Jak to możliwe, że w jednym miesiącu rachunek wygląda dobrze, a w drugim brakuje zleceń?
W skrócie: według opracowań płacowych z 2024 roku widełki dla tego zawodu to około 3300–8000 zł brutto miesięcznie. W praktyce jednak kluczowa jest sezonowość: jesień i zima przyciągają najwięcej zleceń, a poza sezonem przychody często spadają.
W tekście wyjaśnimy, dlaczego średnie krajowe mogą mylić. Omówimy różnice między etatem a własną działalnością, strukturę kosztów i wpływ liczby klientów na końcowy wynik.
Dodatkowo pokażemy, jak typ usług, tempo pracy i odpowiedzialność techniczna przekładają się na zarobki i ryzyko prawne. W relacjach z rynku kominiarze często podkreślają, że wiele zależy od tego, ile się chce pracować.
Kluczowe wnioski
- Widełki wynagrodzeń są szerokie i zależą od sezonu.
- Trzeba rozróżnić etat od działalności gospodarnej.
- Liczba klientów i rodzaj usług znacząco wpływają na przychody.
- To zawód techniczny z realną odpowiedzialnością.
- Co opłaca się jednej osobie, innej może nie pasować.
Co dziś wiemy o zarobkach kominiarzy w Polsce i skąd pochodzą dane
Różne źródła podają odmienne liczby — sprawdźmy, jak je czytać. Raporty płacowe z 2024 roku pokazują średnio ok. 4 560 zł brutto miesięcznie (około 3 280 zł netto) i widełki rzędu 3 300–8 000 zł brutto.
Do tych statystyk dochodzą głosy z terenu. Praktycy podają konkretne wartości: Ewa i Natalia Misiun mówią o ~3–5 tys. zł na pracownika, a Katarzyna Niewiadomska o 5–6 tys. „na spokojnie”.
„W firmie liczymy realne przychody na jednego pracownika, nie tylko średnią”
- Rozróżnij średnią, medianę i widełki — w sezonowym zawodzie te miary dają różne obrazy.
- Sprawdź brutto vs netto oraz model zatrudnienia: etat czy B2B.
- Na rynku pracy wpływają: popyt w miastach, dostępność fachowców i konkurencja między firmami.
- Ponad 5 tys. osób z uprawnieniami zmienia lokalne stawki i dostępność usług.
Na koniec: interpretacja wynagrodzeń zależy od perspektywy — pracownik, jednoosobowa działalność czy firma z zespołem będą inaczej liczyć „wynagrodzenie kominiarzy”. Warto patrzeć na dane operacyjne: liczba zleceń dziennie i czas na dokumentację.
Ile zarabia kominiarz w sezonie grzewczym, a ile poza sezonem
Jesień i zima generują największe zapotrzebowanie usługi — start ogrzewania i kulminacja w listopadzie–grudniu to typowy pik. Praktycy podkreślają, że po grudniu następuje wyraźne wyciszenie, a styczeń bywa spokojniejszy, jak wskazuje Katarzyna Niewiadomska.
Sezon grzewczy napędza kontrole przewodów dymowych, spalinowych i przeglądy systemów grzewczych. W efekcie liczba zleceń i dostępność terminów mogą się znacznie różnić między miesiącami.
- Jesień: wzrost zapytań, początek sezonu.
- Listopad–grudzień: najwyższe obłożenie.
- Lato: spadek popytu na rutynowe kontrole.
| Okres | Typ zleceń | Wpływ na przychód |
|---|---|---|
| Sezon grzewczy | Przeglądy, pilne czyszczenia, odbiory | Wzrost liczby wizyt i terminów, wyższe obłożenie |
| Poza sezonem | Dokumentacja, kontrole wentylacji, serwisy | Mniejsze obłożenie, konieczność usług dodatkowych |
| Planowanie firm | Umowy z administracjami, akcje przypominające | Stabilizacja kalendarza i stałe przychody |
Realne stawki za usługi kominiarskie i ile można zrobić dziennie
Realne stawki za przegląd kominów różnią się w zależności od warunków i rodzaju klienta. Małgorzata Żak podaje typowy widełek 200–300 zł za jeden przegląd.
Przy sprawnym harmonogramie do wykonania jest maksymalnie około 10 kominów dziennie. W praktyce wydajność ograniczają dojazdy, czas dokumentacji i prace awaryjne.

Czasem jeden komin zabiera cały dzień — np. przy trudnym dostępie, ptasim gnieździe czy konieczności użycia kamery.
Rodzaj klientów wpływa na stawki: domy jednorodzinne, bloki, budowy i administracje mają różne oczekiwania. Administracje zwykle dają stabilne zlecenia, ale niższe stawki za skale.
- Rynkowe widełki: 200–300 zł za podstawowy przegląd (warianty mogą być niższe lub wyższe przy dodatkowym sprzęcie).
- Ekonomika dnia: 8–10 przeglądów to maksimum przy krótkich dojazdach i prostych kominach.
- Co spowalnia: awarie, brak drożności, konieczność użycia cięższego sprzętu.
Pamiętaj, że przychód z usług to nie to samo co dochód — koszty paliwa, sprzętu, ubezpieczeń i podatków obniżają wynik. Praca kominiarza jest przede wszystkim dla bezpieczeństwa mieszkańców, dlatego rzetelność i standard obsługi (zabezpieczenie, sprzątanie, protokół) wpływają na reputację i stałość klientów.
Etat czy własna działalność kominiarza – jak to zmienia zarobki
Decyzja o pracy na etacie albo prowadzeniu firmy otwiera inne drzwi dla kominiarzy. Etat daje stabilność i zredukowane ryzyko. Firmy zatrudniające pracowników często oferują stałe godziny i składki.
Własna działalność to większa możliwość zwiększania przychodów, ale też koszty: auto, paliwo, kamery, BHP i ubezpieczenia OC. Rafał Szmurło mówi o 6 dniach pracy i nawet 12 godzinach dziennie, a na start wskazuje ~5 tys. zł netto.
Ewa i Natalia Misiun opisują dzień jako 5 godzin w terenie i 3–4 godziny papierów. Katarzyna Niewiadomska zatrudnia 10–kilkunastu pracowników w sezonie.
- Etat: amortyzuje sezony, mniej „niebillowalnego” czasu.
- JDG: wyższe ryzyko, wyższe potencjalne przychody.
- Skalowanie wymaga zarządzania pracowników i kontroli jakości.
„Marka lokalna i polecenia otwierają często lepsze stawki niż sama obecność na rynku.”
W tej profesji planowanie rezerw na miesiące poza sezonem oraz dbałość o dokumentację decydują o stabilności firmy.
Co najbardziej podbija wynagrodzenie kominiarzy: kwalifikacje, uprawnienia, technologie
To, co realnie podnosi wartość usługi, to kombinacja uprawnień, sprzętu i szkoleń.
Ścieżka zawodowa zwykle prowadzi od pomocnika, przez czeladnika (po ~3 latach i egzaminie), do stopnia mistrza (po ~6 latach) — jak podkreśla Katarzyna Niewiadomska. Każdy stopień zwiększa zakres usług i odpowiedzialność.
Wpływ zarobki kominiarzy zależy też od jakości kwalifikacji. Kursy, egzaminy i BHP pozwalają wykonywać pomiary, wystawiać opinie i prowadzić pełną dokumentację.
Technologie mają realne przełożenie na stawki. Kamery inspekcyjne i narzędzia pomiarowe skracają diagnozę i zwiększają zaufanie klienta.
- Formalne stopnie wpływają na zakres prac i ceny.
- Kursy i egzaminy podnoszą wartość oferty tej branży.
- Nowe narzędzia poprawiają wydajność i redukują reklamacje.
| Obszar | Inwestycja | Efekt dla zarobków |
|---|---|---|
| Stopnie zawodowe | Egzaminy, szkolenia | Wyższe stawki za specjalistyczne usługi |
| Technologie | Kamera, mierniki, oprogramowanie | Szybsze diagnozy, większa liczba zleceń |
| Szkolenia okresowe | Prawo, BHP, nowe systemy | Mniejsza odpowiedzialność prawna, lepsze opinie |
Gdzie w Polsce kominiarze mogą liczyć na wyższe zarobki
W praktyce lokalizacja często decyduje, czy pensja będzie bliższa górnej czy dolnej granicy. W dużych aglomeracjach, takich jak Warszawa czy Kraków, wynagrodzenia mogą sięgać około 6 000 zł brutto.
W mniejszych miejscowościach średnia to około 4 000 zł brutto. Różnica wynika zwykle z 10–20% premii za większy popyt i gęstszą zabudowę.

Gdzie zapotrzebowanie usługi jest największe? Przede wszystkim w miastach z wieloma budynkami wielorodzinnymi i rozwiniętym rynkiem zarządców nieruchomości. W rejonach takich jak okolice Warszawy (Garwolin, Żyrardów) działa wiele firm rodzinnych, co daje stały napływ zleceń.
- Porównanie rynku pracy: w metropoliach konkurencja jest większa, ale koszyk usług klienta jest bogatszy.
- Warto zwrócić uwagę na rodzaj ogrzewania, sezonowość i liczbę administracji.
- Mogą liczyć wyższe stawki także specjaliści wykonujący trudne zlecenia, np. prace na wysokich budynkach.
Podsumowanie: nie tylko lokalizacja decyduje. Specjalizacja i obsługa trudnych zleceń też sprawiają, że można liczyć na lepsze warunki na rynku pracy.
Dlaczego zarobki kominiarzy mogą się znacznie różnić w tym zawodzie
Różnorodność zleceń i stan budynków sprawiają, że wyniki finansowe tej profesji potrafią się znacznie różnić nawet w jednej okolicy. Małgorzata Żak wskazuje, że tylko jeden dom na pięć bywa bez uchybień; w praktyce wiele wizyt się wydłuża.
Czasem jedna awaria lub niedrożność kominów zajmuje cały dzień. Bywa też, że lokator zamurował przewód lub odciął wentylację — takie sytuacje wymagają dodatkowych napraw i dokumentacji.
Do tego dochodzi ryzyko i warunki pracy: prace na wysokości, śliskie dachy, silny wiatr i ciężki sprzęt wpływają na wyceny i liczbę zleceń możliwych do wykonania.
- Koszty operacyjne: auto, paliwo, narzędzia, ubezpieczenia i czas w biurze.
- Odpowiedzialność: obowiązek protokołu i bezpieczeństwo mieszkańców zmusza do rzetelności.
- Relacje z klientami: dostęp do budynku i kultura współpracy wpływają na wydajność.
„Jedna trudna wizyta potrafi zniweczyć plan pracy na cały dzień”
W praktyce te czynniki razem wyjaśniają, dlaczego płace kominiarzy mogą się wahać — nie tylko popyt, lecz także jakość i ryzyko pracy decydują o realnych przychodach.
Zarobki kominiarza na tle innych zawodów technicznych i realne perspektywy zatrudnienia
Porównanie płac technicznych pokazuje, gdzie praca kominiarza plasuje się wobec fachowców takich jak elektryk czy hydraulik.
Źródła płacowe sugerują, że mediana netto wynosi około 3500–4500 zł, a doświadczeni specjaliści mogą przekraczać 6000 zł brutto. To zbliżone widełki do wielu innych zawodów technicznych.
Gdzie można liczyć na większe przychody? Przede wszystkim w aglomeracjach i tam, gdzie są regularne przeglądy systemów. Specjalizacja i dodatkowe uprawnienia podnoszą stawkę.
- Porównanie: elektryk i hydraulik mają podobne stawki i stabilność popytu.
- Kiedy mogą liczyć na więcej: sezon, region i pełne obłożenie.
- Ścieżki: etat u mistrza daje stabilność, własna baza klientów — szansę na wyższe dochody.
| Aspekt | Etat | Własna działalność |
|---|---|---|
| Stabilność | Wyższa | Niższa, ale skalowalna |
| Potencjał zarobkowy | Średni | Wyższy przy dobrym rynku |
| Wymagania | Podstawowe uprawnienia | Specjalizacje, marketing klientów |
Wniosek: wynagrodzenie kominiarzy odczytane na tle innych zawodów technicznych pokazuje realne perspektywy — przy właściwej specjalizacji i lokalizacji praca ta może być równie opłacalna.
Co warto zapamiętać, zanim ocenisz, czy praca kominiarza się opłaca
Zanim podejmiesz decyzję, warto zebrać realistyczne fakty o kosztach, sezonowości i wymaganiach tego zawodu.
W praktyce zarobki w 2024 roku mieszczą się w widełkach 3300–8000 zł brutto, ze średnią około 4560 zł. Typowy przegląd kosztuje 200–300 zł, a wydajność to do ~10 kominów dziennie.
Kluczowe dźwignie to kwalifikacji, specjalizacja, technologia i region. Do tego dochodzą niewidoczne koszty: dojazdy, protokoły i serwis sprzętu.
Bezpieczeństwa nie da się przecenić — odpowiedzialność wpływa na plan pracy i ceny. Na start pomaga praca pod skrzydłami mistrza i budowanie stałych klientów.
Checklist: sprawdź model zatrudnienia, sezonowość, koszty operacyjne i możliwości rozwoju, by realnie ocenić opłacalność pracy w tym zawodzie.

Jestem ciekawa świata i ludzi, a najbardziej interesują mnie historie, które mają sens i zostawiają po sobie coś dobrego. Lubię odkrywać miejsca, inicjatywy i lokalne działania, które łączą społeczność i inspirują do zmiany. Cenię autentyczność, rozmowy i spojrzenie „od środka”, nie tylko z perspektywy nagłówka. Zbieram obserwacje, które dodają energii i pokazują, że małe rzeczy potrafią mieć duży wpływ.
